O mnie

doktora antropologii kulturowej, adiunkta w IEiAK UAM, performerka fotograficzna, field recordist-ka.

18 mar 2010

szumiący ambiens z górnej wildy

ambiens z 18.03.2010. około godziny 16.00 na wildeckie podwórko kamienicy, w której mieszkam wyszło dwóch panów dozorców, zwanych cieciami. jak zobaczycie na fotografii poniżej kamienica ta jest przeolbrzymia. w zasadzie jest jednym wielki fyrtlem. można się do niej dostać od ulicy Poplińskich, Górnej Wildy, Chwiałkowskiego, Różanej oraz Żupańskiego. Panowie ciecie na podwórko dostali się od ulicy Poplińskich. W rogu kamienicy składują wyrzucone przez mieszkańców przedmioty, które być może jeszcze się przydadzą. słychać hałasy będące rezultatem przekładania tychże przedmiotów, kaszel jednego z panów, w którymś momencie zaszczekał pies, pojawił się nie wiadomo skąd dźwięk ciuchci, w końcu zaś klaksony dochodzące z Górnej Wildy.



Photobucket

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz