O mnie

doktora antropologii kulturowej, adiunkta w IEiAK UAM, performerka fotograficzna, field recordist-ka.

27 wrz 2009

sorella

26.09.09: około godziny 15.00. dźwięk nagrany w ogródku pizzeri Sorella mieszczącej się przy ulicy Ślusarskiej.




Photobucket


dźwięk można ściągnąć oraz zgeolokalizować TU

podwórko 23

25.09.09: podwórko kamienic przy ulicy 23 Lutego. około godziny 23.00. ogólna atmosfera miejsca z wybijającym się wyraźniej dźwiękiem wentylatora.




dźwięk można ściągnąć oraz zgeolokalizować TU

wyjazd z parkingu

24.09.09: około godziny 21.00, wyjazd z parkingu Starego Browaru na ulicę Krakowską. Słyszalny jest pogłos samochodu, trzaski, parkomat.




dźwięk można ściągnąć oraz zgeolokalizować TU

motory

26.09.09: między 11.00 a 12.00. nagranie z pozycji pasażerki samochodu stojącego na Rondzie Śródka. Po obu stronach samochodu przejeżdżają ostatnie motory z parady motocyklistów żegnających sezon motocyklowy.





Photobucket

dźwięk można ściągnąć oraz zgeolokalizować TU
dodatek TU

25 wrz 2009

rossmann

23.09.09: około godziny 17.30. sklep Rossmann przy ulicy Szkolnej. na nagraniu słychać czytniki cen, kroki ludzi, wózek, którym pracownicy przewożą kosmetyki, drukarkę do zdjęć, wysokie tony dziecięce, szum ulicy Szkolnej.




dźwięk można ściągnąć i zgeolokalizować TU

cicha fryzjerka

23.09.09: około godziny 18.00, zakład fryzjerski przy ulicy Wodnej. w zasadzie jest to nagranie ciszy: słychać jedynie dźwięki spryskiwania wodą włosów klienta, którym był mój mąż oraz lakierem do włosów głowy manekina. w tle od czasu do czasu słychać głosy ludzi przechodzących ulicą (drzwi zakładu wychodzą bezpośrednio na Wodną a tego dnia były otwarte) wewnątrz znajdowały się dwie młode fryzjerki oraz jedna praktykantka, która przez cały czas stała bezruchu, nie robiąc ani jednej miny ani gestu. przyglądała się procesowi strzyżenia. pani/dziewczyna fryzjerka dokonująca strzyżenia była drobna, niska, miała na sobie obcisłe dżinsy, kolor jej skóry przypominał kolor chleba razowego (w zakładzie znajduje się także solarium z super, hiper lampami brązującymi). fryzjerka miała długie czarne włosy. druga dziewczyna fryzjerka zajęta była upinaniem fryzury na manekinowej głowie. w zasadzie spryskiwała ją tylko i wyłącznie lakierem do włosów oraz gładziła dłońmi.
zakład jest dość duży: znajdują się tam cztery stanowiska obróbki włosów. ściany są żółte z bordowymi wstawkami (lamperie), w dużej części zostały obwieszone ogromną liczbą dyplomów, świadectw ukończenia kursów, wyróżnieniami etc. poza tym: znajdują się tam cztery jasnożółte sofy obite skóropodobnym materiałem, stolik z czasopismami (Przekrój, Naj, Home Design: nie ma żadnych gazet fryzjerskich). w czasie nagrywania przeglądałam jeden z numerów Przekroju. dowiedziałam się, że łaskotki są błędem popełnionym przez mózg, że męskie sutki są bez sensu, że włosy i paznokcie wcale nie rosną po śmierci oraz że nazwa księżyc pochodzi od słowa ksiądz.




dźwięk można ściągnąć oraz zgeolokalizować TU

apteka przy ulicy strzeleckiej

23.09.09: około godziny 17.20. nagranie z apteki Galenica mieszczącej się przy ulicy Strzeleckiej 2, na przeciwko Kupca Poznańskiego plus nagranie sprzed wejścia do apteki, gdzie stał młodzian (8-10 lat) i z nudów stukał plastikową pusta butelką o poręcz. chłopiec czekał na swoją mamę, która robiła lekowe zakupy.





dźwięki można ściągnąć oraz zgeolokalizować STĄD oraz STĄD

nocne pompo-cysterny

noc 23.09.09: około godziny 01.00; skrzyżowanie ulic Garbary oraz Długiej. od około godziny 23.30 dnia poprzedniego na skrzyżowaniu pracowały dwa wozy-cysterny. Dźwięk nagrałam z okna balkonowego w swoim mieszkaniu. cysterny albo wysysały albo wlewały coś do kanalizacji. hałasowały bardzo intensywnie. nie wiem jak długo to trwało, w końcu zasnęłam około 02.00. to jest dość charakterystyczne dla tego skrzyżowania czy w ogóle dla okolic placu Bernardyńskiego, że nocami jest tu bardzo hałaśliwie. jak nie cysterny, dźwigi, samochody-myjki to imprezy na rynku, piszczące stare ikarusy nocne, wymienianie kontenerów na śmieci.







dźwięk do ściągnięcia oraz geolokacji znajduje się TU

22 wrz 2009

zebry

20.09.09: około godziny 18.00, poznańskie Nowe Zoo. Stoję przed ogrodzeniem wybiegu dla zebr. Było ich cztery, wszystkie podeszły bardzo blisko ogrodzenia. Dookoła mnie stało kilkanaście osób, które zachwycały się zebrami (zwłaszcza paskami na ich futrze). Wszyscy czekali w napięciu, aż któraś z zebr zrobi kupę. w końcu się doczekaliśmy.





Photobucket Photobucket PhotobucketPhotobucket Photobucket Photobucket

dźwięk do ściągnięcia oraz geolokacji znajduje się TU

ambience sekcji połudiowoamerykańskiej oraz tapir

20.09.09: około 18.00, poznańskie Nowe Zoo. nagranie z podestu na zbiorniku wodnym znajdującym się w sekcji zwierząt pochodzących z Ameryki Południowej. Pierwsze nagranie to ogólna dźwiękowa atmosfera tego miejsca, drugie zaś to dźwięk wydawany przez tapira, który pływał w zbiorniku. podpłynął do mnie bardzo blisko, wystawił swój długi nos z wielkimi dziurkami i prychnął. obok mnie stała dziewczyna, którą z cała pewnością usłyszycie. w tle słychać ambulans (udało mi się nagrać tzw. efekt dopplera: tę samą karetkę słychać przez około 15 minut na tych nagraniach oraz nagraniach ze strusiem oraz zebrami).






Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

dźwięki do ściągnięcia i geolokacji znajdują się TU oraz TU

dziób strusia afrykańskiego

20.09.09: około 18.30, poznańskie Nowe Zoo, stoję przed ogrodzeniem wybiegu m.in. dla afrykańskich strusi. jeden z nich podszedł blisko siatki: albo był zdenerwowany i zestresowany albo chciał wyżebrać jedzenie bo zaczął kłapać swoim płaskim dziobem. jak tylko zaczął kłapać pojawiło się przy siatce kilkanaście osób próbując skomunikować się werbalnie ze strusiem. struś został zapytany o to, czy jest głody, o to co dziś jadł, co mu jest, dlaczego kłapie dziobem.





Photobucket

dźwięk do ściągnięcia oraz geolokacji znajduje się TU

wejście/wyjście

20.09.09: poznańskie Nowe Zoo. Usłyszycie dwa nagrania (podobne do siebie): pierwsze z nich zrobiłam około godziny 15.00 kiedy stałam w kolejce po bilet wstępu do Zoo przed kasami; drugie zaś to rejestracja wyjścia z Zoo przed godziną 19.00. najwyraźniejszym dźwiękiem jest stukanie obrotowej bramy przez którą wychodzi się z Zoo.






Photobucket

dźwięki do ściągnięcia oraz geolokacji znajdują się TU oraz TU

na tyłach słoniarni

20.09.09: około 18.00, Nowe Zoo w Poznaniu, powoli opuszczam słoniarnię. w końcu zobaczyłam słonika. jest malutki. to słonik-nastolatek, niewielki, piękny ze wspaniałą skórą i szczupłą trąbą. zanim jednak wyruszyłam w dalszy spacer nagrałam dźwięki z niewielkiego placu zabaw ulokowanego z tyłu słoniarni. nagrywałam z balkonu: usłyszeć można skrzypienie huśtawek, wysokie dziecięce tony w tym płacz chłopca, który spadł z bujanego słonika.




Photobucket

dźwięk do ściągnięcia i geolokacji znajduje się
TU

maltanka

20.09.09: przed godziną 19.00. właśnie skończyłam zwiedzać poznańskie Nowe Zoo. Znajduję się już poza nim blisko stacji kolejki wąskotorowej (zwanej dziecięcą) Maltanka.






Photobucket Photobucket Photobucket

dźwięki można ściągnąć oraz zgeolokalizować TU TU oraz TU

papużki

20.09.09: około 18.30, Nowe Zoo w Poznaniu, dokładniej zaś tzw. Dziecięce Zoo znajdujące się zaraz przy wejściu.

ze strony Nowego Zoo: "Miejscem najczęściej odwiedzanym przez osoby z małymi dziećmi jest, znajdujące się tuż za kasami, Dziecięce ZOO. Tu spędzają one najwięcej czasu, bowiem dla milusińskich atrakcji nie brakuje. Po zabawie na zjeżdżalni, w piaskownicy i na drewnianych zwierzakach, nie sposób ich odciągnąć od puszystych króliczków, owieczek i kózek karłowatych, które można głaskać do woli. Inne zwierzęta, jak kuc szetlandzki czy osiołek, chętnie pozwolą się poklepać i zmierzwić grzywę, a świnki wietnamskie, kurki ozdobne, czy liczne stadko „gadatliwych” papużek falistych z pewnością wyrażą zgodę na obserwację zza płotka. Latem, w basenie znajdującym się w pobliżu klatek z królikami, pływają żółwie czerwonolice. Spróbujcie je policzyć! Po takiej dawce zabawy, czas na odwiedzenie bardziej egzotycznych mieszkańców zoo."

to najwyraźniej brzmiące miejsce w całym zoo: brzmiące głosami zwierząt. nagranie zarejestrowało skrzeczenie papużek falistych oraz papużek nierozłączek. Dziecięce Zoo jest chyba najsympatyczniejsze ze względu na to, że można dotykać znajdujące się tam zwierzęta. tak więc wymacałam kucyki, owieczki oraz kózki.





Photobucket
Photobucket


dźwięk można ściągnąć oraz zgeolokalizować TU

huśtawki przed słoniarnią

20.09.09: przed godziną 18.00, Nowe Zoo w Poznaniu. Kilkanaście metrów przed słoniarnią znajdują się dwie huśtawki. Nagranie to dźwięk produkowany przez te huśtawki: jest to skrzypienie i piszczenie. W momencie nagrania na obu huśtawkach siedziały dzieci. w zasadzie udało mi się zarejestrować końcówkę zabawy. jedno z dzieci (chłopiec) nie do końca wie jak zatrzymać huśtanie. Pomaga mu mama. Obok huśtawek na zielonych ławkach siedzieli rodzice huśtających się dzieci. zatrzymali się tam w celu dokończenia konsumpcji fast foodów oraz wypalania w spokoju papierosów.




Photobucket Photobucket

dźwięk do ściągnięcia oraz geolokacji znajduje się TU

czerwonaki chilijskie jedzące kolację

20.09.09: poznańskie Nowe Zoo, właśnie minęła 18.00 (na początku nagrania słyszalne są ostatnie bicia dzwonów kościelnych). Znajduję się w sekcji ptaków wodnych. Na niewielkim ogrodzonym z każdej strony zbiorniku wodnym obserwuję czerwonaki chilijskie, które jedzą kolację z rynienki. jedzenie wygląda jak sucha kocia karma. W tle słychać gęsi, które spacerują obok po uliczce przeznaczonej dla turystów. zaczepiają małe dziecko. dziecko oczywiście bardzo się tym raduje w przeciwieństwie do jego ojca. nie ma tego na nagraniu, ale wywiązuje się mała dyskusja między ojcem a mamą dziecka. mama uważa, że dziecko może się uganiać za gąskami, tatuś przeciwnie: straszy dziecko pokąsaniem przez gąski. mama się obraża stwierdzając, że tatuś mógłby dać sobie spokój i pozwolić dziecku sobie poszaleć z gąskami.




Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

dźwięk do ściągnięcia oraz geolokacji znajduje się TU

ambience poznańskiej słoniarni

20.09.09: około godziny 18.00, niedziela. jestem w poznańskim Nowym Zoo.

Photobucket

Zoo wypełnione jest po brzegi rodzinami: mamy, tatusiowie, dzieci w wózkach, dzieci na rekach, dzieci prowadzone za rączki, dzieci biegające. większość dorosłych je lody, hamburgery, hot-dogi, popija piwko, pali papierosy. wszyscy bez wyjątku fotografują. okazuje się, że w zoo wcale nie słychać zwierząt, lecz ludzi. słychać śmiechy, krzyki, płacz, rozmowy, szum zachwytu lub obrzydzenia. jestem w słoniarni, w której mieszka sławny słonik gej. zdaje się, że mieszka razem z trzema innymi słonikami. żadnego nie widać. schowały się. ludzie są niepocieszeni. gdzie te cholerne słonie? jedzą? śpią? wchodzę do wnętrza słoniarni. znajduje się w niej kilkanaście osób. hala jest wielka: udało mi się a raczej mojemu przyjacielowi rekorderowi uchwycić tę przestrzenność. w tle słychać głosy ludzi, kroki, szum wody ze zbiornika znajdującego się wewnątrz słoniarni.





Photobucket Photobucket
Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

dźwięk do ściagnięcia oraz geolokacji znajduje się TU