Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą drony

pauza w hamburgu

02.07.2012: nagrania z godzin pomiędzy 8.00 a 20.00. Hamburg. drugi dzień trasy spędzony na bezruchu i pauzowaniu. nagrania to fragmenty rozmów oraz monologów. pauzowanie tego dnia było efektem tego, że dyspozytorzy z firmy, w której pracuje mój kierowca niejako wydali nam nie tę naczepę co trzeba. w założeniach w naczepie powinniśmy mieć trzy samochody osobowe. tymczasem nasza naczepa była pusta. baza długo nie mogła dojść do tego "jak to mogło się stać". pierwsza część pauzy przypadała na teren firmy spedycyjnej przy Pinkertweg, gdzie do godziny 15.00 czekaliśmy na odwiezienie ramp rozładunkowych (dwóch metalowych zjazdów dla samochodów), by następnie przewieźć je na teren Oswaldkai Teminal na terenie portu. Tam zostały one odebrane przez innego kierowcy, który ciągnął naczepę z samochodami. Druga cześć pauzy (aż do godziny 6.00 dnia następnego) przypadała właśnie na parkingu przed wjazdem do Oswaldkai Terminal. 1. szum układu hydraulicznego ciężarówki zaraz po jej...

wiecznie szumiąca

22.12.2010: około 00.30. skrzyżowanie ulicy Różanej oraz Górna Wilda, zaraz na przeciwko psiej toalety. szum dochodzący z kratki kanalizacyjnej, nad którą akurat stał samochód. od dawna chciałam zarejestrować ten szum. to taki stały element tego miejsca. woda w tej kratce szumi zawsze, ale pomimo to, kiedy przechodzę obok zawsze doznaję pewnego rodzaju zdziwienia. jest to szum, który wybija ze stanu zneutralizowanej percepcji słuchowej. download/geotagged

między innymi drony z homelandu

Sobieszów: dzielnica Jeleniej Góry na Dolnym Śląsku. między 28.06.2010 a 01.07.2010. od kilku dni odpoczywam od Poznania. jestem w moich rodzinnych ukochanych stronach. już kiedyś pisałam o tym, że tutejsza audiosfera jest dla mnie trudno uchwytna ponieważ nie oddziela się tak wyraźnie od całościowego doświadczania przestrzeni: teraz niesamowicie zielonej, bujnej, gorącej, pachnącej jaśminami, skoszoną trawą, lipami, kurzem, odświeżającym wiatrem, brzmiącej dronami drzew, potoków, śpiewami ptaków, sycącą cholernie błękitnym niebem, chmurami termicznymi, które wyglądają jak wata, bita śmietana, coś miękkiego i do zjedzenia. teraz, w tym momencie doświadczam raczej ciszy choć trudno mi jednoznacznie wyjaśnić na czym polega cisza w Sobieszowie. w rzeczywistości dźwięki, które nagrałam a zatem usłyszałam nie mają nic wspólnego z ciszą. wręcz przeciwnie. większość z nich jest bardzo agresywna. prawie wszystkie to drony ostro wbijające się w umysł. nie są ani wyrafinowane ani romantyczne. ...

RODZINNE STRONY 3: świerszczowo-samochodowo na Bema

08.09.09: około godziny 19.00, Sobieszów, ulica gen. Józefa Bema. Stoję na przeciwko dawnej kurzej fermy, chcę nagrać cykanie świerszczy. udało się, ale z towarzyszeniem hałasów produkowanych przez przejeżdżające samochody. Za dawna fermą zaczyna się las, niedaleko znajduje się tzw. Barania Góra z malutkim wyrobiskiem kopalnianym (swojego czasu miejsce schadzek). Na Baraniej Górze rośnie wrzos oraz dziewięćsiły. dźwięk można ściągnąć oraz zgeolokalizować TU