Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą natura

Poza sezonem

11.05.2017: strumień płynący wzdłuż drogi Chemin Traverse de Ligne Anse St Jean Chemin w Petit-Saguenay w prowincji Quebec w Kanadzie. Droga ta prowadzi do leśnego kempingu nad Baie-Sainte-Marguerite - zatoki rzeki Saguenay (fr. Rivière Saguenay). Rzeka ta wypływa z jeziora Saint-Jean i uchodzi do estuarium Rzeki Świętego Wawrzyńca. Jest to właściwie fiord, dostępny dla pełnomorskich statków.

Atmo na pograniczu Ludwikowice Kłodzkie/Sokolec

10.05.2018: nagrania wykonane około godziny 12.00 na łące znajdującej się przed Europejskim Domem Spotkań Młodzieży (obecnie wystawionym na sprzedaż) w Sokolcu, gdzie pomiędzy 6 a 16 maja realizuję ćwiczenia terenowe dla studentów antropologii kulturowej.

Poranek w Jiršovci

10.05.2016: poranek w Jiršovci na Słowenii na terenie agroturystki, w której nocowałam w drodze powrotnej z Dubrovnika do Poznania. Nagranie to przede wszystkim ptasie pieśni, ale słyszalne są także dźwięk ostrzenia kosy, piski małych kurek, parsknięcia koni, pokwikiwania świń i pomukiwania krów.

Miejski mix live: świerszcze vs. samochody

Dwa nagrania z 23 oraz 29 lipca 2012 roku - oba wykonane w nocy w okolicach mostu Królowej Jadwigi w Poznaniu. Są to miksy muzyki granej przez świerszcze z hałasem, buczeniem przejeżdżających samochodów oraz tramwajów - przy moście i pod mostem.

Ptaki przed zmierzchem

24.05.2014: lasek w Bogucinie pod Poznaniem. Śpiew ptaków leśnych przed zmierzchem. Wewnątrz nagrania słyszalne są warkoty mojego psa.

Natura vs autostrada (Pniów)

10.09.2014: trzy nagrania wykonane przez Adriannę Siebers oraz Bartosza Tyrchę w niewielkiej miejscowości położonej przy DK 92 - w Pniowie. Pniów zlokalizowany jest bardzo blisko autostrady A2  (0,6 km). W jego północnej części znajdują się ekrany akustyczne oddzielające zabudowania wiejskie od autostrady. Jest to jedna z dwóch miejscowości, w której podczas budowy odcinka A2 pomiędzy Świeckiem a Nowym Tomyślem, pojawił się konflikt na tle przebiegu autostrady. Prezentowane nagrania to: dźwięk kapiącej wody z dziurawej rynny w budynku starego PGR (pierwotnie był to dwór wzniesionyna przełomie XVIII i XIX wieku przez rodzinę von Sydow), stłumiony ambiens autostrady zmieszany z szumem wiatru i ćwierkaniem ptaków oraz nagranie z pniowskiej restauracji, w której m.in. znajdują się automaty do gry. * Nagrania zostały wykonane w trakcie pilotażowych badań terenowych (mobilnych i zespołowych) w ramach projektu Ruchome modernizacje. Wpływ autostrady A2 na lokalne  krajobrazy k...

Ambiens znad Jeziora Ilno (Torzym)

08.09.2014: nagranie wykonane nad Jeziorem Ilno w Torzymiu (blisko torzymskiego gimnazjum). Słychać na nim wrześniowe świerszcze, delikatny szum już usychających traw a także fragmenty rozmowy telefonicznej prowadzonej przez nastolatkę siedzącą nad jeziorem. Nagranie zostało wykonane przez Roberta Rydzewskiego w trakcie pilotażowych badań terenowych (mobilnych i zespołowych) w ramach projektu Ruchome modernizacje. Wpływ autostrady A2 na lokalne krajobrazy kulturowe (NCN, program Opus), który realizuję wspólnie z Waldemarem Kuligowskim. fot. Agata Stanisz

Opuszczone zakłady zbrojeniowe

06.07.2014: około 15.00. Ambience lasu, na terenie którego znajdują się stare opuszczone budynki zakładu zbrojeniowego w Złotnikach.

ptaszki nad rzeką

30.05.2010: około 20.45. prawy brzeg Wart, blisko mostu Przemysła I. Według mnie była to odnoga ulicy Starołęckiej, kawałek dalej za miejscem, w którym nagrałam śpiewające w chaszczach ptaszki znajduje się stocznia rzeczna. W miejscu tym zaparkowałam samochód, by móc przejść piechotą po moście Przemysła I i ponapawać się widokiem przepięknej, szerokiej, rozlanej po łąkach Warty. geotagged/download

ambiensy ze starego stadionu

12.05.2010: około godziny 20.00. Stary, zniszczony stadion im. Edwarda Szyca w północnej części Wildy. Stoi pomiędzy ulicami: Maratońską i Chwiałkowskiego. Obok patrząc od strony Parku Jana Pawła II znajduje się Targ Bema a po prawej teren należący do AWF-u. To była moja pierwsza wizyta w tym miejscu. W ogóle nie zamierzałam tam iść, sądziłam, że nie można tam wejść, taka ze mnie kiepska etnografka miasta. Obok stadionu znalazłam się z powodu olbrzymiego, gigantycznego namiotu cyrkowego. Cyrkowcy wybudowali w Parku małe miasteczko. Mają mnóstwo wielbłądów i słonia. Jednak tam wybiorę się innym razem. Będę ich błagać na kolanach, żeby mnie wpuścili na zdjęcia i nagrywanie dźwięków. Powracając do stadionu, to weszłam na jego teren na przeciwko Hotelu Sport. Przeszłam go dookoła górą. Jest fantastycznie zarośnięty, jednak od strony targu jest też najdobitniej mówiąc obsrany ludzkimi kupami i zaśmiecony wszystkim, czym można sobie wyobrazić. Nagrałam tam jednak przepiękne dźwięki, a miano...

dziwna Piastowska

Dźwięk nagrany około godziny 17.00, 28 czerwca 2009 roku (Poznań, między ulicą Piastowską, Drogą Dębińską oraz ulicą Królowej Jadwigi: obrzeża centrum miasta, blisko Warty). Kilkaset metrów dalej w kierunku Warty na południe odbywają się co roku studenckie Juwenalia. Miejsce bardzo specyficzne: zarośnięte, zaśmiecone (ślady po plenerowych imprezkach: butelki po piwie, wódce, opakowania po papierosach; ślady po spotkaniach młodych kochanków: majtki, rajstopy, pończochy, maskotki, ogarki po świecach, kwiaty; ślady po aktywności bezdomnych: stare ubrania, gazety, ogniska; ślady po aktywności grafficiarzy: oczywiście graffiti – często zamalowywane przez nowe, opakowania po farbach). Widoczne są resztki fundamentów po budynkach (nie wiem jakich, nie wiem co tam było), fragmenty metalowych konstrukcji. Jest tam sporo drzew, polnych kwiatów, śpiewają tam ptaki, cykają świerszcze, skaczą żabki. Przedziwne miejsce: cała ulica Piastowska jest przedziwna (jest to raczej polna droga niż ulica: ...