Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą warkot

war_koty

25.06.2011: około 19.00. przedpokój w moim mieszkaniu. cztery warkoczące, syczące, chrupiące suchą karmę koty. słychać ich oddechy. na samym końcu kotka, której nie ma na poniższej zamieszczonej fotografii zdenerwowała się na tyle, że nie tylko oprychała rekorder ale także mu przyłożyła pazurami. w tle dźwięki przejeżdżających tramwajów i samochodów.

mpk łata dziury

09.10.10: 40 minut po północy. Górna Wilda, pod oknami mojego kamienicznego mieszkania. cyklicznie powtarzające się nocne roboty MPK. tym razem nie było spawania torów, lecz łatanie dziur, a właściwie wyrw, które utworzyły się po obu stronach torów. hałas samochodów. jeden z nich wypluwał asfalt, a panowie robotnicy szybciutko wklepywali go w dziury za pomocą łopat oraz ręcznej, drewnianej ubijaczki. za nim podążał autobus, w którym panowie mieli sprzęt. spieszyli się bardzo pomijając co drugą wyrwę.

ciężarówka bez kierowcy

22.09.2010: około 20.00 na skrzyżowaniu Taczaka i Ratajczaka zaraz przy przejściu dla pieszych. dźwięk włączonego silnika ciężarówki-dźwigu. w kabinie nie było kierowcy. nie było go też obok samochodu. być może poszedł do sklepu przy ul. Taczaka, który znajduje się zaraz obok miejsca, w którym zaparkował ciężarówkę.

na skrzyżowaniu: Górna Wilda/Dolina

22.08.2010: około 21.20. placyk na skrzyżowaniu ulicy Górna Wilda oraz Dolina. dwa nagrania. pierwsze z nich to warkot silnika BMW. kierowca samochodu gdzieś poszedł zostawiając włączony silnik oraz siedzącą na fotelu pasażera dziewczynę. drugie nagranie do szum przelatującego nad Wildą samolotu. cały czas miałam wrażenie, że samolot przelatuje nade mną (stałam w kierunku Rynku Wildeckiego, a tymczasem samolot prześlizgiwał się nad ulicą Królowej Jadwigi). download/geotagged 1 - 2

nocne pompo-cysterny

noc 23.09.09: około godziny 01.00; skrzyżowanie ulic Garbary oraz Długiej. od około godziny 23.30 dnia poprzedniego na skrzyżowaniu pracowały dwa wozy-cysterny. Dźwięk nagrałam z okna balkonowego w swoim mieszkaniu. cysterny albo wysysały albo wlewały coś do kanalizacji. hałasowały bardzo intensywnie. nie wiem jak długo to trwało, w końcu zasnęłam około 02.00. to jest dość charakterystyczne dla tego skrzyżowania czy w ogóle dla okolic placu Bernardyńskiego, że nocami jest tu bardzo hałaśliwie. jak nie cysterny, dźwigi, samochody-myjki to imprezy na rynku, piszczące stare ikarusy nocne, wymienianie kontenerów na śmieci. dźwięk do ściągnięcia oraz geolokacji znajduje się TU