Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą kamienica

Party na pięterku

21.03.2015: jedna z kamienic przy ulicy Wrocławskiej w Poznaniu. Nagranie wykonane ukradkiem zza drzwi. Słyszalna mała imprezka korytarzowa z udziałem 3 młodych kobiet i starszego mężczyzny: muzyka puszczona z telefonu komórkowego, odpalanie papierosów, niezrozumiałe rozmowy. W tle dudnienie (niewyrafinowane) muzyki z pobliskich klubów tanecznych.

Przed północą

31.12.2013: około 22.00. Podwórko kamienicy przy Górnej Wildzie. Dźwięki sylwestrowej imprezy dochodzące zza otwartego okna, w tle stłumione huki wystrzeliwanych przedwcześnie petard.

nocny wiatr

29.03.2012: około 00.30. nagranie z poziomu podłogi balkonu (1 piętro) mocno wcinającego się w kamienicę. szum wiatru, brzęczenie dzwonków wietrznych, buczenie przelatującego samolotu.

ona to lubi!

08.07.2011: około 18.00. podwórko mojej kamienicy ulokowanej pomiędzy ulicami Chwiałkowskiego, Poplińskich, Żupańskiego oraz Górna Wilda. nagranie z balkonu (pierwsze piętro). muzyczny ambiens. nierzadki ale i niezbyt częsty. sąsiadka nastolatka i jej muzyczny odlot (parter z lewej strony stojąc na moim balkonie przodem do podwórka).

basen

28.06.2011: około 12.00 dzisiaj. pluskanie, krzyczenie, wydzieranie się czyli dzieci w niewielkim basenie rozłożonym na podwórku kamienicy. absolutny zachwyt.

łubudubu

17.06.2011: około 16.00. podwórko mojej kamienicy przy ulicy Górna Wilda. nagranie z okna wychodzącego na balkon (pierwsze piętro). dźwięk doprowadzający do zawału serca: z okna mieszkania na trzecim piętrze wylatywały z hukiem mniejsze i większe fragmenty drewnianych mebli. w międzyczasie rozszczekuje się pies.

emocjonalnie

13.06.2011: dziś jakieś półtorej godziny temu. podwórko mojej kamienicy. ja palę papierosa. na balkonie wychodzącym na owo podwórko. w trakcie toczy się awantura rodzinna, rozmowa dwóch starszych sąsiadek stojących na balkonie, dźwięk spuszczania wiaderek ze starymi dachówkami, gadki pomiędzy robotnikami dachowymi, zaczepkę małego dziecka (zaczepka skierowana ku robotnikom dachowym). w tle szlifierka, wibracje przejeżdżających tramwajów, drony samochodowe. cudo.

kot i odgłosy z korytarza

19.12.2010: około 15.00. miks dźwięków: kociego miauczenia, śmiechów i podniesionych głosów moich sąsiadów z dołu, wreszcie wchodzenia po schodach mojego współlokatora. nagranie kończy się, gdy ten ostatni zatrzymuje się pod drzwiami do mieszkania. soundtrack nagrałam siedząc na podłodze w przedpokoju zaraz przy drzwiach wejściowych. Górna Wilda. Pierwsze piętro kamienicy.

trzynastego

13.11.2010: około godziny 15.00. dźwięki domowe, wewnętrzne. mój gabinecik w kamienicy przy ulicy Górna Wilda. cztery nagrania. OKNO, DESZCZ I DZWONKI Dwa nagrania: jedno z nich to dźwięk otwierania małego okna, które wychodzi na podwórko. okno znajduje się we wnęce balkonowej, stąd dźwięk zewnętrza jest dość stłumiony. otwieraniu towarzyszy dźwięk dzwoneczków. po otwarciu rozlega się kojący szum lejącego jak z cebra deszczu. drugie to dźwięk dzwonków, którymi specjalnie poruszałam, na samym końcu daleko w tle pojawia się buczenie przelatującego samolotu oraz sygnał ambulansu pędzącego Wierzbięcicami. ZAPALANIE KADZIDEŁKA I TELEFON Kolejne dwa nagrania. Pierwsze z nich to dźwięk zapalania kadzidełka za pomocą zapalniczki. Drugie to dźwięk dzwoniącego telefonu, który w końcu odbieram.

w drzwiach

dwa nagrania wykonane w tym samym miejscu i są rejestracją podobnych do siebie sytuacji. są to wydarzenia dźwiękowe z mojego mieszkania, dokładniej zaś z przedpokoju, z poziomu małej komody. pierwsza sytuacja to otwieranie drzwi dostawcy pizzy, płacenie mu i zamykanie drzwi. drugie zaś to wizyta inkasenta Enei (firmy energetycznej), który dokonuje odczytu licznika. pierwsze pochodzi z dzisiaj (09.11.2010) z około godziny 15.00. drugie z 03.11.2010, z około godziny 9.30.

przerzucanie desek

28.10.2010: około 15.00. podwórko mojej kamienicy. bardzo ładny dźwięk wytworzony przez trójkę moich sąsiadów, którzy przerzucali przez płot dzielący podwórko stertę drewna (kawałki boazerii). słychać stuknięcia, które przepięknie wibrują między murami kamienic. w tle dźwięk wiertarki używanej w kamienicy obok.

mali sąsiedzi

28.09.2010: około 16.00. klatka schodowa w kamienicy przy ulicy Górna Wilda. moi mali sąsiedzi z dołu szleją pod nieobecność rodziców. piszczą i krzyczą bawiąc się w duchy zza drzwi.

do domu

25.09.2010: około 00.10. wchodzenie po schodach i otwieranie drzwi w kamienicy przy ul Górna Wilda.

domofony

25.09.2010: około 00.10. dwa nagrania dźwięków wydawanych przez domofony. jedno z nagrań to cichutkie pykanie, szumienie, klikanie domofonu w kamienicy przy ul. Różanej. domofon szumiał ponieważ ktoś nie odłożył dobrze słuchawki. drugie nagranie to wchodzenie do kamienicy przy ul. Górna Wilda (wpisywanie kodu do domofonu i otwieranie skrzypiących drzwi).

party w kamienicy

11.09.2010: około 23.40. podwórko kamienicy, w której mieszkam. Górna Wilda. dźwięki imprezy, a zatem słuchać tłum ludzi, którzy swoimi rozmowami i krzykami zagłuszają muzykę. słychać panią cieciową komentując sikanie pod balkonami oraz przy śmietnikach, szum przelatującego nad kamienicą samolotu. dźwięk jest zechoizowany, odbija się o ściany budynków otaczających podwórko.

przygotowania do zimy

04.09.2010: hałas ciętego na kawałki (za pomocą wyrzynarki) drewna. ciął jeden z moich sąsiadów. dźwięk dochodził z mieszkania. nagranie pochodzi z godziny 15.50, ale cięcie zakończyło się dosłownie przed momentem (godzina 18.40). około godziny 17.00 bawiące się na podwórku dzieci zaczęły naśladować dźwięk wyrzynarki. przez niemal godzinę, wytrwale jak nigdy piszczały, skrzeczały, wyły wniebogłosy.

podwórko wieczorne

22.08.2010: około 20.00. trzy wieczorne ambiensy z kamienicznego podwórka przy ulicy Górna Wilda. uwielbiam to podwórko m.in ze względu na jego akustyczne właściwości. jest to podwórko obszerna studnia. jest oczywiście zabudowane dookoła, ale jednocześnie budynki kamienic nie są bardzo wysokie. dodatkowo kamienica znajduje się na wzniesieniu, a wobec czego na jej podwórku słyszalne są również dźwięki z ulic, czasem nawet z miejsc położonych kilka kilometrów dalej (o ile są to dźwięki głośne i wytworzone w miejscach także znajdujących się na wzniesieniach). podwórko posiada niezwykłą akustykę - dźwięk echoizuje. wobec tego do posłuchania: ambiens z kotem w tle: na nagraniu słyszalne są miauknięcia kota w łatki, o którym już pisałam w jednym ze wcześniejszych wpisów (kot wchodzi na teren, jak się okazuje, chwilowo zaginionego kamienicznego kota Czesia, który gdyby był, to z pewnością przegoniłby tego w łatki), kapanie z dachów, balkonów i rynien, głosy sąsiadów dochodzące zza otwart...

klatka schodowa

22.08.2010: między 20.00 a 21.00. klatka schodowa w kamienicy, w której mieszkam (Górna Wilda). dwa nagrania z klatki schodowej. jedno z nich, to ścieżka dźwiękowa wchodzenia do kamienicy, po schodach na piętro i do mieszkania. drugie to wychodzenie z mieszkania na ulicę (słychać zamykanie drzwi oraz kroki - najpierw na drewnianych potem zaś lastrykowych schodach). geotagged/download 1 - 2

dźwięki domowe: start

22.08.2010: około godziny 20.00. moje mieszkanie w kamienicy przy Górnej Wildzie. pierwsze nagrania domowego soundscape'u. zainspirowana blogiem 'domestic soundscape' (nie będę udawała, że to mój oryginalny pomysł) zaczęłam zastanawiać się nad tym dlaczego ograniczyłam swój projekt jedynie do kolekcjonowania dźwięków w przestrzeniach publicznych oraz półpublicznych/przejściowych. w sposób całkowicie jednoznaczny dokonałam identyfikacji miejskiego krajobrazu dźwiękowego z tym, co na zewnątrz. tymczasem to, co na zewnątrz współtworzy przecież i audiosferę przestrzeni prywatnych (domów, mieszkań). jeśli ten projekt ma się kiedyś stać empiryczną bazą dla rozważań nad poznańskim soundscapem, to musi stać się jak najbardziej zagęszczony i kompletny. nagrywając dźwięki z przestrzeni prywatnych to, co na zewnątrz i tak będzie cały czas obecne - szum samochodów, sygnały alarmowe, krzyki i okrzyki ludzi, dźwięki wywarzane przez przeróżne ludzkie i zwierzęce działania. nagrania domow...

sąsiad artur na balkonie

27.07.2010: godziny popołudniowe. kamienica przy Górnej Wildzie. balkon od strony podwórka. sąsiad Artur mieszkający piętro wierci, tnie lub coś przycina. na podwórku znajdowała się jego najmłodsza córka, która wygląda jak prawdziwy amorek. amorek przyglądała się tacie. pod koniec nagrania słychać jej okrzyki. download/geotagged