Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą sąsiedzi

Przed północą

31.12.2013: około 22.00. Podwórko kamienicy przy Górnej Wildzie. Dźwięki sylwestrowej imprezy dochodzące zza otwartego okna, w tle stłumione huki wystrzeliwanych przedwcześnie petard.

wielkanocne podwórko

24.04.2011: około 18.30. podwórko mojej kamienicy przy ulicy Górna Wilda. typowy ambiens dla ciepłego wolnego od pracy dnia. szalejące dzieciaki, rozmowy sąsiadów siedzących na balkonie. akurat w tym czasie piętro niżej pode mną smażyła się kiełbasa na elektrycznym grillu. pod koniec nagrania słychać początki nowej zabawy, na którą wpadły dzieciaki: wściekłe zatrzaskiwanie drzwi.

przerzucanie desek

28.10.2010: około 15.00. podwórko mojej kamienicy. bardzo ładny dźwięk wytworzony przez trójkę moich sąsiadów, którzy przerzucali przez płot dzielący podwórko stertę drewna (kawałki boazerii). słychać stuknięcia, które przepięknie wibrują między murami kamienic. w tle dźwięk wiertarki używanej w kamienicy obok.

podwórko wieczorne

22.08.2010: około 20.00. trzy wieczorne ambiensy z kamienicznego podwórka przy ulicy Górna Wilda. uwielbiam to podwórko m.in ze względu na jego akustyczne właściwości. jest to podwórko obszerna studnia. jest oczywiście zabudowane dookoła, ale jednocześnie budynki kamienic nie są bardzo wysokie. dodatkowo kamienica znajduje się na wzniesieniu, a wobec czego na jej podwórku słyszalne są również dźwięki z ulic, czasem nawet z miejsc położonych kilka kilometrów dalej (o ile są to dźwięki głośne i wytworzone w miejscach także znajdujących się na wzniesieniach). podwórko posiada niezwykłą akustykę - dźwięk echoizuje. wobec tego do posłuchania: ambiens z kotem w tle: na nagraniu słyszalne są miauknięcia kota w łatki, o którym już pisałam w jednym ze wcześniejszych wpisów (kot wchodzi na teren, jak się okazuje, chwilowo zaginionego kamienicznego kota Czesia, który gdyby był, to z pewnością przegoniłby tego w łatki), kapanie z dachów, balkonów i rynien, głosy sąsiadów dochodzące zza otwart...

obcy kot na terenie czesia

18.08.2010: około 23.00. podwórko kamienicy, w której mieszkam. nagranie miauczącego kota, w tle słychać mocno stłumione dźwięki oglądanej przez sąsiadów telewizorów. kto był w czarno-białe łatki. wszedł na teren naszego kamienicznego kota Czesia. tego dnia Czesia nie było na podwórku, ale gdyby był przegoniłaby tego łaciatego. Czesio to właściwie kot sąsiadów, którzy mieszkają piętro niżej ode mnie. jeśli kot ma ochotę pomieszkać w domu - mieszka w domu, jeśli w piwnicy - mieszka w piwnicy. skutecznie przegania inne koty, a co ważniejsze jest postrachem dla myszy oraz szczurów. kot w łatki miał szczęście. geotagged/download

ambiensy balkonowe

07.05.2010: trzy nagrania z godzin wczesnopopołudniowych. pochodzą z balkonu mojego mieszkania, który wychodzi na kamieniczne podwórko. pierwsze nagranie to ogólny ambiens udekorowany przepięknym ptasim śpiewem ( na początku nagrania słychać śpiew sąsiada, w tle gruchanie gołąbków, sygnał domofonu i generalny szum dochodzący zza otwartych okien mieszkań sąsiadów). Kolejne nagranie to początek ulewy - słychać na nim rzęsisty deszcz, dźwięk dzwoneczków poruszanych silnym wiatrem i stukot przedmiotów stojących na balkonie (obijanie się o siebie suszarki na pranie, wiadra i drabiny). Nagranie trzecie to mrucząca burza. geotagged/download geotagged/download 1 - 2

zabawa w śpiewanie

05.06.2010: około 13.00, podwórko kamienicy, w której mieszkam (Górna Wilda). obserwacja dzieci sąsiadów ciąg dalszy. tym razem na podwórku były same dziewczynki i bawiły się w śpiewanie. zawsze mają ze sobą telefon komórkowy, z którego odtwarzają pliki muzyczne. tym razem było nie inaczej, ale dodatkiem były śpiewy do skakanki mającej służyć jako mikrofon. udało mi się nagrać malutkie fragmenty tej zabawy. wieczorem dziewczynki bawiły się w modę. wyniosły z domu ogromne ilości ciuchów, przebierały się i udawały, że występują na wybiegu dla modelek. geotagged/download 1 - 2

lambada!

26.04.2010: dzisiaj około godziny 14.00 usłyszałam Lambadę w wykonaniu Kaomy. dźwięk zarejestrowałam z mojego pokoju pisarskiego, którego okno wychodzi na podwórko. w momencie, kiedy zajmowałam się wizualnymi materiałami z dwóch poniższych wpisów jeden z moich sąsiadów włączył Lambadę. dyktafon położyłam na parapecie okna, które możecie zobaczyć na dole. w tle Lambady słychać moje klikanie. nagranie rozpoczyna się od szczeknięć psa, kończy się natomiast hałasem wyprodukowanym przez nagle włączoną w kamienicy obok - piłę lub tzw. gumówkę jak mogę przypuszczać.

trzepanie dywanu

08.04.2010: trzepaniu na podwórku kamienicy, w której przyszło mi mieszkać. godziny popołudniowe. jeden z sąsiadów przez około godzinę trzepał wielki dywan. używał do tego trzepaczki plastikowej. ie chciałam naruszać praw do wizerunku tegoż sąsiada, dlatego nie mogę pochwalić się żadną fotografią. nagranie to kilkukrotne rytmiczne, jakże charakterystyczne uderzanie o dywan wiszący na trzepaku. po między uderzeniami następuje pozorna cisza: słychać naszego kamienicznego jęczącego kota, który całymi dniami snuje się po podwórku i wyje. słychać dźwięki domowe dochodzące zza lekko uchylonych okien, trzaśnięcia drzwiami, głosy dziecięce. geotagged/download

moje podwórko

26.08.09: godzina 20.00. podwórko kamienicy, w której mieszkam (Plac Bernardyński). Słychać jak zwykle wiercenie w ścianach oraz przelatujący nad kamienicą samolot. dźwięk do ściągnięcia TU 27.08.09: około godz 17.00, to samo podwórko, sąsiedzi z czwartego piętra na przeciwko słuchają muzyki. Pod koniec słychać jak ktoś kaszle (dźwięk dochodzi, z któregoś z otwartych okien). dźwięk do ściągnięcia TU