Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą dudnienie

bombardowanie dark roomu

31.12.11/01.01.12: między 23.55 a 0.10. hałas wyprodukowany przez noworoczne fajerwerki. nagranie z momentu przełomowego - wyraźne jest narastanie hałasu. dźwięk nagrałam w wnętrzu pustego kilkunastometrowego, całkowicie pustego pokoju. rekorder zwrócony był mikrofonami w kierunku mieszkania, leżał na podłodze. nagranie jest intensywne i hałaśliwe, co w dużej mierze wynika z przestrzennego uwarunkowania zewnętrza, gdzie produkowano hałas (niezbyt szeroka ulica zabudowana z obu stron 4-5 piętrowymi kamienicami).

wodospady (tribute to steven feld)

23-25.12.2011: południowo-zachodnia Polska. 10 nagrań małych "wodospadów" - wody pochodzącej z roztapiającego się śniegu, która płynie ścieżkami, skapuje z drzew, dachów, wylewa się z rynien, ciurka z dziurawych daszków i dachów, płynie rurami, wpływa do kratek kanalizacyjnych. wodospad ściekowy: szum wody spływającej do kratki kanalizacyjnej; pod koniec nagrania szum przejeżdżającego samochodu. wodospad kap-kap: krople wody spadające z dachu na metalowy parapet leżący na ziemi. W tle szum pobliskiej rzeki. wodospad pukający: krople wody spadające z dziurawej rynny na puste pudełko po dwulitrowym soku owocowym. W tle przejeżdżające samochody. wodospad przyfabryczny: krople wody skapujące z siatkowego ogrodzenia na pochyły parapet śmietnikowego murka. W tle szum fabryki produkującej farby. prawdziwy wodospad: szum niewielkiego wodospadu. Nagranie wykonane z brzegu rzeki. wodospad sączący się: ciurkanie wody spływającej z górki na pazurki. Woda ...

roboty na wysokości

24.08.2011-05.09.2011: ambiensy robót dachowych w tej chwili już ukończonych. dach: jedna z oficynowych kamienic otaczających podwórko, na które wychodzi mój balkon. Górna Wilda. nagrania z poziomu pierwszego piętra - roboty dachowe pod ukosem po prawej stronie dwa piętra wyżej. przyznam się, że dźwięki produkowane przez bardzo różne działania mające na celu wymianę starych dachówek oraz okucie wykuszowych okienek działały na mnie niezwykle kojąco. 20 sierpnia wróciłam z trzytygodniowych badań pilotażowych dotyczących mobilności oraz kultury kierowców tirów na terenie Niemiec oraz Danii. w ten sposób miałam do czynienia z nieustannym hałasem związanym nie tylko z "tirowaniem", ale z przede wszystkim z zonami industrialnymi po których miałam okazję podróżować. wiercenia, łomoty, warkot silnika widlaka, stukanie, piłowanie, piszczenie... dźwięki, które ostatnimi czasy niepoprawnie wręcz faworyzuję. 24.08.2011: rozmowy robotników, podważanie desek, piśnięcia wyciąganych...

strumień przy szachtach

21.08.2011: około godziny 15.00. górczyńskie glinianki tzw. szachty położone w dolinie Strumienia Junikowskiego. dudnienie właśnie owego strumienia wpadającego pod niewielki betonowy mostek.