Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą pralka

Koncert Pana Józka

Nagranie z początku marca 2020, a może z końca lutego? Nie pamiętam, nie wiem. Rekorder, który nagrał koncert Pana Józka nie ma ustawionego zegara wewnętrznego (coś jest z nim nie tak, od kilku lat wskazuje na rok 2011). Jest to jedno z wielu nagrań sonifikujących toczący się w moim mieszkaniu remont (to już pół roku, kolejne przede mną, a może dłużej?). Jako pierwsze do umieszczenia w Mieście Dźwięków wybrałam właśnie to - koncert Pana Józka. Pan Józek jest asystentem remontowym majstra Roberta Złotoręcznego (jak mówi o sobie, wchodzi i robi dziurę tu to tam) i zajmuje się prostymi czynnościami, takimi jak na przykład w tym nagraniu zarejestrowanymi. Nagranie jest właściwie utworem: zaczyna się od delikatnych świszczeń wiatru przeciskającego się dziurkami i szparami w drzwiach, za tło odpowiada szalejąca pralka (gdzieś w odleglejszym pomieszczeniu, ale dźwięk w mieszkaniu rozchodzi się w specyficzny sposób ze względu na konstrukcję kamienicy, głównie chodzi o pływające drewniane ...

wigilijne sprzątanie

24.12.2010: około 17.00. Jelenia Góra-Sobieszów. dom moich rodziców. ostatnie przygotowania przed kolacją wigilijną: dźwięki sprzątania (zamiatania korytarza, odkurzania pokoju, prania, zmywania talerzy, wody lejącej się z kranu). download/geotagged 1 - 2 - 3 - 4 - 5

dzień z życia kury domowej

04.09.2010: między 14.00 a 16.00. trzy nagrania plus gratis z 23 sierpnia. wszystkie nagrania wchodzą w skład cyklu "domestic soundscape", w tym "audio food porn". pierwsze z nich to szum smażonego jedzenia - farszu do tortilli. smażyły się: wieprzowina, kiełbasa, papryka oraz cebula. kolejne nagranie to hałas odkurzania - pod koniec nagrania wyrywam przez przypadek wytyczę z kontaktu. nagranie trzecie to dźwięki wydawane przez pralkę, która była w trakcie prania swetrów. nagranie gratisowe to szum wody wypuszczanej z wanny. jej szum słyszałam przez rury przechodzące przez moją łazienkę. woda została spuszczona piętro wyżej.