Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą podwórko

W południe: dzwony vs szumy

06.06.2015: między 12.00 a 12.05, podwórko Wydziału Historycznego UAM w Poznaniu przy ul. św. Marcin. Nagranie dzwonów kościelnych wybijających południe. W tle ambiens podwórka - trzaśnięcia drzwiami samochodowymi, szum ulicy, piski jeżyków. Pod koniec nagrania słychać włączający się wentylator, którego szum stopniowo wypiera wyciszające się dzwony.

Wildecki ambiens z ptasim przerywnikiem

22.03.2014: około 16.00. Podwórko kamienicy przy ul. Górna Wilda. Odwiedziny ptaka, w tle sobotnie, wiosenne dźwięki dochodzące zza uchylonych okien kamienicznych mieszkań.

Przed północą

31.12.2013: około 22.00. Podwórko kamienicy przy Górnej Wildzie. Dźwięki sylwestrowej imprezy dochodzące zza otwartego okna, w tle stłumione huki wystrzeliwanych przedwcześnie petard.

Centrum od tyłu

30.05.2013: około południa, podwórko kamienic zlokalizowanych na rogu Starego Rynku oraz ulicy Wrocławskiej. Podwórko zabłocone, zaśmiecone i szumiące wentylatorami restauracji i barów. Szum okazał się znienawidzony przez mieszkańców kamienic. Jedni z nich byli w trakcie wyprowadzki - pakowali swój dobytek na małą przyczepkę samochodową. Dziś ich ostatni dzień w 27 metrowym mieszkaniu na ostatnim piętrze. Mieszkali w nim od 1977 roku.

Maj i znowu robotnicy

08.05.2013: około 16.00. Górna Wilda. Nagranie z balkonu mojego mieszkania. Podwórko kamienicy i jej coroczni bywalcy - panowie robotnicy.

nocny wiatr

29.03.2012: około 00.30. nagranie z poziomu podłogi balkonu (1 piętro) mocno wcinającego się w kamienicę. szum wiatru, brzęczenie dzwonków wietrznych, buczenie przelatującego samolotu.

roboty na wysokości

24.08.2011-05.09.2011: ambiensy robót dachowych w tej chwili już ukończonych. dach: jedna z oficynowych kamienic otaczających podwórko, na które wychodzi mój balkon. Górna Wilda. nagrania z poziomu pierwszego piętra - roboty dachowe pod ukosem po prawej stronie dwa piętra wyżej. przyznam się, że dźwięki produkowane przez bardzo różne działania mające na celu wymianę starych dachówek oraz okucie wykuszowych okienek działały na mnie niezwykle kojąco. 20 sierpnia wróciłam z trzytygodniowych badań pilotażowych dotyczących mobilności oraz kultury kierowców tirów na terenie Niemiec oraz Danii. w ten sposób miałam do czynienia z nieustannym hałasem związanym nie tylko z "tirowaniem", ale z przede wszystkim z zonami industrialnymi po których miałam okazję podróżować. wiercenia, łomoty, warkot silnika widlaka, stukanie, piłowanie, piszczenie... dźwięki, które ostatnimi czasy niepoprawnie wręcz faworyzuję. 24.08.2011: rozmowy robotników, podważanie desek, piśnięcia wyciąganych...

dźwiękowe poematy

24-29.08.2011: podwórko kamienicy, w której mieszkam. Górna Wilda. kilka ambiensowych nagrań, na których słychać pracę dźwięku pomiędzy budynkami kamienic stojących dookoła podwórka. wszystkie nagrania zostały wykonane z poziomu podłogi balkonu na pierwszym piętrze. balkon wcina się w wykuszową, trójkątną część budynku. 5 nagrań. LEKKO MUZYCZNY AMBIENS: 24.08.2011; godziny wczesnopopołudniowe; radio (muzyka, spikerka), którego słuchają robotnicy zaczynający remont dachu oficyny kamienicy wcinającej się w sam środek podwórka, trzaśnięcia drzwiami do mieszkań, szum przejeżdżających tramwajów, od czasu do czasu głosy robotników dachowych, uderzenia młotkiem. w efekcie lekko senne i rozleniwione podwórko. AMBIENS BURZOWY Z MADONNĄ W TLE: 24.08.2011; godziny wczesnopopołudniowe; szum padającego deszczu, skapującej z dachu wody, odgłosy wydobywające się z wnętrza mieszkań, w 50 sekundzie nagrania łomot burzy, w tle utwór Madonny i delikatne świdrowanie wiertarki. TŁUCZENIE S...

ona to lubi!

08.07.2011: około 18.00. podwórko mojej kamienicy ulokowanej pomiędzy ulicami Chwiałkowskiego, Poplińskich, Żupańskiego oraz Górna Wilda. nagranie z balkonu (pierwsze piętro). muzyczny ambiens. nierzadki ale i niezbyt częsty. sąsiadka nastolatka i jej muzyczny odlot (parter z lewej strony stojąc na moim balkonie przodem do podwórka).

basen

28.06.2011: około 12.00 dzisiaj. pluskanie, krzyczenie, wydzieranie się czyli dzieci w niewielkim basenie rozłożonym na podwórku kamienicy. absolutny zachwyt.

łubudubu

17.06.2011: około 16.00. podwórko mojej kamienicy przy ulicy Górna Wilda. nagranie z okna wychodzącego na balkon (pierwsze piętro). dźwięk doprowadzający do zawału serca: z okna mieszkania na trzecim piętrze wylatywały z hukiem mniejsze i większe fragmenty drewnianych mebli. w międzyczasie rozszczekuje się pies.

emocjonalnie

13.06.2011: dziś jakieś półtorej godziny temu. podwórko mojej kamienicy. ja palę papierosa. na balkonie wychodzącym na owo podwórko. w trakcie toczy się awantura rodzinna, rozmowa dwóch starszych sąsiadek stojących na balkonie, dźwięk spuszczania wiaderek ze starymi dachówkami, gadki pomiędzy robotnikami dachowymi, zaczepkę małego dziecka (zaczepka skierowana ku robotnikom dachowym). w tle szlifierka, wibracje przejeżdżających tramwajów, drony samochodowe. cudo.

lekko śpiewające podwórko

29.04.2011: około 18.00. podwórko kamienicy, w której mieszkam (między ulicami Górna Wilda, Chwiałkowskiego i Poplińskich). ponad 13 minutowe nagranie ambiensu, w którym pojawiają się zróżnicowane dźwięki - można powiedzieć, że zdarzenia dźwiękowe. bohaterkami nagrania są trzy dziewczynki. jedna z nich śpiewa co jakiś czas. jest uczennicą szkoły muzycznej. tego dnia wyniosła na podwórko specjalny stolik na nuty, który ustawiła w taki sposób, by mogła jednocześnie śpiewać i rozmawiać z koleżanką, która była usadowiona w oknie swojego pokoju (wysoki parter). po podwórku biegała także znacznie mniejsza dziewczynka - wszystkie piski na nagraniu są jej autorstwa. z czasem na nagraniu pojawiają się typowe dla tego podwórka hałasy i szumy: ktoś zaczyna uderzać o coś młotkiem, ktoś inny włącza szlifierkę, słychać zatrzaskiwanie drzwi, stłumione głosy rozmów dochodzące zza okien, w tle zniekształcone bity amona tobina, które słychać z okna mojej pracowni (nagrywałam z balkonu, który jest bezp...

wielkanocne podwórko

24.04.2011: około 18.30. podwórko mojej kamienicy przy ulicy Górna Wilda. typowy ambiens dla ciepłego wolnego od pracy dnia. szalejące dzieciaki, rozmowy sąsiadów siedzących na balkonie. akurat w tym czasie piętro niżej pode mną smażyła się kiełbasa na elektrycznym grillu. pod koniec nagrania słychać początki nowej zabawy, na którą wpadły dzieciaki: wściekłe zatrzaskiwanie drzwi.

ambiensy las vildas

22.03.2011: około 15.00. podwórko mojej kamienicy. ulica Górna Wilda. wściekły dźwięk szlifierki. 02. 04.2011: około 17.00. dwa nagrania. jedno to rejestracja bardzo typowego soundtracku ulicy Górna Wilda (przechodzący pod oknami kamienicy ludzie, samochody - jadące, parkujące, pędzące tramwaje w górę i dół). drugie to ambiens podwórkowy: charakterystyczny rodzaj ciszy z bardzo stłumionymi dźwiękami dochodzącymi z mieszkań oraz rozmowy dwóch dziewczynek stojących w drzwiach wychodzących na podwórko. w między czasie nad kamienicą przelatuje samolot. słychać też ptaszki. 03.04.2011: około 01.00 w nocy. pierwsze nagranie to ambiens sklepu na stacji benzynowej, która mieści się między ulicami: Matyji, Wierzbięcice i Topolową zaraz przy parku miejskim im. Drwęskich. drugie to ambiens wspomnianego parku wypełnionego plenerowo imprezującymi nastolatkami, którzy zajmowali większość ławek - rozmawiali, popalali, popijali, słuchali muzyki z telefonów komórkowych.

przerzucanie desek

28.10.2010: około 15.00. podwórko mojej kamienicy. bardzo ładny dźwięk wytworzony przez trójkę moich sąsiadów, którzy przerzucali przez płot dzielący podwórko stertę drewna (kawałki boazerii). słychać stuknięcia, które przepięknie wibrują między murami kamienic. w tle dźwięk wiertarki używanej w kamienicy obok.

party w kamienicy

11.09.2010: około 23.40. podwórko kamienicy, w której mieszkam. Górna Wilda. dźwięki imprezy, a zatem słuchać tłum ludzi, którzy swoimi rozmowami i krzykami zagłuszają muzykę. słychać panią cieciową komentując sikanie pod balkonami oraz przy śmietnikach, szum przelatującego nad kamienicą samolotu. dźwięk jest zechoizowany, odbija się o ściany budynków otaczających podwórko.

przygotowania do zimy

04.09.2010: hałas ciętego na kawałki (za pomocą wyrzynarki) drewna. ciął jeden z moich sąsiadów. dźwięk dochodził z mieszkania. nagranie pochodzi z godziny 15.50, ale cięcie zakończyło się dosłownie przed momentem (godzina 18.40). około godziny 17.00 bawiące się na podwórku dzieci zaczęły naśladować dźwięk wyrzynarki. przez niemal godzinę, wytrwale jak nigdy piszczały, skrzeczały, wyły wniebogłosy.

podwórko wieczorne

22.08.2010: około 20.00. trzy wieczorne ambiensy z kamienicznego podwórka przy ulicy Górna Wilda. uwielbiam to podwórko m.in ze względu na jego akustyczne właściwości. jest to podwórko obszerna studnia. jest oczywiście zabudowane dookoła, ale jednocześnie budynki kamienic nie są bardzo wysokie. dodatkowo kamienica znajduje się na wzniesieniu, a wobec czego na jej podwórku słyszalne są również dźwięki z ulic, czasem nawet z miejsc położonych kilka kilometrów dalej (o ile są to dźwięki głośne i wytworzone w miejscach także znajdujących się na wzniesieniach). podwórko posiada niezwykłą akustykę - dźwięk echoizuje. wobec tego do posłuchania: ambiens z kotem w tle: na nagraniu słyszalne są miauknięcia kota w łatki, o którym już pisałam w jednym ze wcześniejszych wpisów (kot wchodzi na teren, jak się okazuje, chwilowo zaginionego kamienicznego kota Czesia, który gdyby był, to z pewnością przegoniłby tego w łatki), kapanie z dachów, balkonów i rynien, głosy sąsiadów dochodzące zza otwart...

obcy kot na terenie czesia

18.08.2010: około 23.00. podwórko kamienicy, w której mieszkam. nagranie miauczącego kota, w tle słychać mocno stłumione dźwięki oglądanej przez sąsiadów telewizorów. kto był w czarno-białe łatki. wszedł na teren naszego kamienicznego kota Czesia. tego dnia Czesia nie było na podwórku, ale gdyby był przegoniłaby tego łaciatego. Czesio to właściwie kot sąsiadów, którzy mieszkają piętro niżej ode mnie. jeśli kot ma ochotę pomieszkać w domu - mieszka w domu, jeśli w piwnicy - mieszka w piwnicy. skutecznie przegania inne koty, a co ważniejsze jest postrachem dla myszy oraz szczurów. kot w łatki miał szczęście. geotagged/download