Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą miasto

Przy okazji czyli wrześniowe pamiątki z Łodzi

20-21.09.2018: Łódź (różne lokalizacje). Trzy nagrania - pamiątki, które przywiozłam z kilkudniowej konferencji naukowej zorganizowanej przez Polskie Towarzystwo Ludoznawcze. Pierwsze nagranie wykonałam 20.09.2018 około godziny 18.00 w jednym z korytarzy Łódzkiego Domu Kultury. Jest to próba.rozgrzewka chóru. Na pierwszym planie słychać rozmowy kobiet, które siedziały na korytarzowych fotelach. Nagranie drugie (21.09, około godziny 19.00) to zgromadzenie miejskich ptaków w parku im. S. Staszica (siedziały na drzewach, krążyły w powietrzu).  Ostatnie (21.09, około godziny 23.00) to dudniąca muzyka towarzysząca imprezie kończącej PTL-owską konferencję. Nagranie wykonane w Centrum Szkoleniowo-Konferencyjnym UŁ.

dziwna Piastowska

Dźwięk nagrany około godziny 17.00, 28 czerwca 2009 roku (Poznań, między ulicą Piastowską, Drogą Dębińską oraz ulicą Królowej Jadwigi: obrzeża centrum miasta, blisko Warty). Kilkaset metrów dalej w kierunku Warty na południe odbywają się co roku studenckie Juwenalia. Miejsce bardzo specyficzne: zarośnięte, zaśmiecone (ślady po plenerowych imprezkach: butelki po piwie, wódce, opakowania po papierosach; ślady po spotkaniach młodych kochanków: majtki, rajstopy, pończochy, maskotki, ogarki po świecach, kwiaty; ślady po aktywności bezdomnych: stare ubrania, gazety, ogniska; ślady po aktywności grafficiarzy: oczywiście graffiti – często zamalowywane przez nowe, opakowania po farbach). Widoczne są resztki fundamentów po budynkach (nie wiem jakich, nie wiem co tam było), fragmenty metalowych konstrukcji. Jest tam sporo drzew, polnych kwiatów, śpiewają tam ptaki, cykają świerszcze, skaczą żabki. Przedziwne miejsce: cała ulica Piastowska jest przedziwna (jest to raczej polna droga niż ulica: ...